podróże

A 10-post collection

Czy warto zamieszkać w Irlandii?

Gdy powiedziałam mamie, że kolejny post piszę o tym, czy warto zamieszkać w Irlandii, zapytała mnie, czy próbuję sama siebie przekonać do życia na tej wilgotnej wyspie. Gdy powiedziałam Tomkowi, zapytał, czy znowu będę hejtować. Trochę się zdziwiłam, bo wydaje mi się, że raczej nie hejtowałam na blogu. Gdy wyleciałam »

Japonia bez glutenu? Możliwe?

Seitan, cichy zabójca Druga w nocy. Od mniej więcej pół godziny wstrząsają mną dreszcze, nigdy w życiu nie było mi tak zimno. Staram się leżeć spokojnie i nie panikować, ale trzęsę się tak mocno, że Tomek się budzi, chwilę później zrywam się do łazienki z gwałtownymi mdłościami, z których nic »

Jak wygląda Budapeszt - młodszy brat Wiednia?

Dawno mnie tu nie było z kilku powodów. Zaraz po moim poprzednim poście, w którym narzekałam, że nie znalazłam żadnej pracy, wpadło mi zlecenie na napisanie dwóch artykułów o winie i francuskich serach. Fajna robota, klientka zadowolona, mam nadzieję, że będzie tego więcej. Ławeczka z krabem. Bo ładna. Piwo i »

Podsumowanie 2016 i plany na 2017. Ślub, podróże i co jeszcze?

Podsumowanie 2016 i plany na 2017. Ślub, podróże i co jeszcze? Koniec roku to najczęściej czas podsumowań i planów. Chciałam się z Wami podzielić najważniejszymi wydarzeniami z 2016 i planami na 2017. Zostałam żoną W kwietniu 2016, po roku oszczędzania i kilku miesiącach ciężkiej pracy wzięliśmy z Tomkiem ślub humanistyczny »

10 sposobów na okres i PMS w podróży.

Ciężki okres -Położę się na chwilę - powiedziałam do Tomka i zamknęłam drzwi do sypialni. Jak co miesiąc ze świeczkami w oczach zwijałam się z bólu, zagryzając kawałek kołdry. Nagle wszedł Tomek i na mój widok zrobił się blady, nie wiem, czy bardziej przerażony, czy zdziwiony. -Co się dzieje?! Wezwać »

Chillout w Bernie. Smaki, zapachy i kolory sobotniego targu.

Sobotni targ Sobotni targ zaczyna się wcześnie rano pod berneńską katedrą i ciągnie przez cztery wielkie place. Wstajemy dość późno, bo o 10, wychodzimy z mieszkania, by po kilku krokach zatopić się w zapachach i w kolorowym, hałaśliwym tłumie. Na początku ulicy stoją producenci sera, wystawiają próbki, więc wszędzie czuć »

Dlaczego wyruszamy w podróż?

Gdzie i czym jest dom? Kiedyś dom był tam, gdzie mieszkali moi rodzice, gdzie dzwoniłam, gdy byłam na studiach, a oni włączali "głośnomówiący", żeby rozmawiać ze mną na raz. Dom pachniał sernikiem, makowcem i karpiem w Wigilię, i dom był wtedy, kiedy wszyscy leżeliśmy leniwie na kanapie w świąteczne popołudnie, »

Mamma Mia! Kurde mol! Śląskie pyszności.

Uwielbiam Śląsk Odwiedziliśmy na Śląsku długo niewidzianych znajomych, którzy zafundowali nam prawdziwą wielokulturową, kulinarną podróż, o której chciałam opowiedzieć już kilka dni temu. Miałam pisać przez dwadzieścia jeden dni z rzędu (dobre sobie), ale życie mnie pokonało. Brak snu, nadmiar wrażeń i wizyty u lekarza sprawiły, że gdy siadałam do »

Newsy

Są takie dni, gdy wszystko jest nie tak. Za oknem szaro i ponuro, do niczego nie można się zmotywować i wszystko stoi w miejscu. Frustruje brak regularnych zarobków, stałej pracy, swojego domu. Za oknem plucha i mróz, kaloryfery we wnętrzach nie pomagają. Wtedy ratunkiem jest mail taki, jak od mamy »